gdy na horyzoncie pojawia się Lustmord, wiadomo, że będziemy mieć do czynienia z absolutną ekstraklasą w obszarze dark ambient / electronic / industrial. tutaj żadne rekomendacje nie są potrzebne. Lustmord, to twórca, który jak nikt inny potrafi słowo: “dark” napełnić dźwiękową treścią po brzegi!
PARASIT, to solidny kawał d-beat crust'owego pierdolnięcia w baaardzo szwedzkim sosie! album En Falsk Utopi z 2022 roku zawiera 13 kawałków d-beatowej miazgi, perfekcyjnie przyprawionej szwedzkim crustem. mimo, że w ich graniu nie ma nic szczególnie wyróżniającego się w ramach DIY crust-punkowej sceny, to jednak PARASIT – jak naprawdę wiele skandynawskich kapel tego typu – ma w sobie coś, co sprawia się pięść sama unosi się w górę i chce się wskoczyć w pogo. posłuchajcie sami!
:: #5 [myśl i mowa] – NA KRÓTKO ★3 | noworoczne cykle
uff... udało mi się jednej nocy nagrać, zmontować i wrzucić w net kolejną odsłonę [myśli i mowy]... dlaczego nie jest to zapowiadany wcześniej wywiad, wyjaśniłem w samym podcaście.
temat odcinka dotykający nieco kwestii schyłkowości / cykliczności zdarzeń w obrębie kulturowo zakorzenionej percepcji czasu i kalendarza. raczej refleksyjnie...
nie samym scandi crustem człowiek żyje...
GARMARNA, to fenomen — jedna z najbardziej oryginalnych szwedzkich grup folkowych, doskonale znana w samej Szwecji, jak i na świecie. cztery dekady na scenie, cztery dekady inspiracji przebogatą skandynawską muzyką ludową, i szwedzkimi, starymi balladami.
Sudan, Jemen, Gaza, Ukraina... to tylko maleńki wycinek z wszystkich wojen i konfliktów zbrojnych, gdy rzucisz okiem na współczesną mapę świata... każdego dnia setki, tysiące osób giną, często bez atencji “pierwszego świata” – co nie nagłośnione i nie pokazane w necie/TV — tego nie ma... oto smutna konstatacja obecnej, zjebanej rzeczywistości, w której przyszło nam żyć.